Przedszkole Nr 29
ul. Sycowska 1
02-266 Warszawa - Włochy
tel./fax 022 846 02 33
 
 

Grupa IV

 

TEMAT KOMPLEKSOWY    „ ŚWIĘTA WIELKANOCNE”  6.04-10.04.2020r.

6.04.2020 r. PONIEDZIAŁEK                WIELKANOCNE TRADYCJE

 

1.      Dobieramy wyrazy w pary” – dzieci docierają wyraz, który zaczyna się ostatnią głoską

          wyrazu poprzedniego np. kura-arbuz, rower-robot

 

 

2.      Szukanie zająca – słuchanie opowiadania Olgi Masiuk.

 

Szukanie zająca Olga Masiuk

–             Wyjeżdżacie na Wielkanoc? – spytała Blue.

–             Nie – odpowiedział Pak. – Antoni obchodzi święta, malując jajka w swojej pracowni.

               To krawiec. Uwielbia dobierać kolory i wzory. W zeszłym roku malował w szkocką kratkę

               i marynarskie paski.

–             Naprawdę? – zainteresował się Supełek. – Ciekawe, co wymyśli w tym roku. Może  

              będę mógł zaprojektować kilka jajek.

–             Ja wolałbym zjeść niż projektować – westchnął Pak. – W zeszłym roku wyszły Antoniemu

              takie śliczne, że nie pozwolił mi ich zjadać.

Blue roześmiała się.

–             W zeszłym roku byliśmy u babci i moja siostra próbowała zjeść pisankę. Nie wiedziała,

               że jest drewniana. Całoroczna. – Blue trzymała trzęsący się ze śmiechu brzuch.

–             Ja lubię szykować koszyk do święcenia – wtrącił się Jacek. – Wszystko jest tam takie małe.

               I potem się ustawia w kościele na specjalnym stole. I tak się fajnie z tym koszykiem chodzi.

–             Ja wkładam zawsze do koszyka zająca z czekolady i mama musi mi pozwolić go zjeść po

               śniadaniu, bo jest poświęcony – oznajmiła Marysia.

–             Bardzo sprytnie – pochwaliła Blue.

–             A u nas są wielkie poszukiwania wiosny – dołączył się Jacek. – Mój wujek organizuje dla

               dzieci konkurs. Wszyscy wychodzimy na spacer i wygrywa ta osoba, która znajdzie jak

              najwięcej oznak wiosny. W zeszłym roku z bratem stworzyliśmy drużynę i wygraliśmy –

              Jacek wypiął dumnie pierś. – Znaleźliśmy piętnaście znaków wiosny.

–             Jak to piętnaście? – Marysia nie chciała w to uwierzyć.

–             Był śpiew ptaków, bazie, dwa kwiatki, pszczoła… – Jacek wyliczał na palcach, ale wciąż

               wystarczała na to jedna ręka.

–             Chyba pięć, a nie piętnaście – kpiła Marysia.

–             Nie. – Jacek był oburzony. – Śpiew ptaków, bazie, dwa kwiatki…

–             I pewnie trzynaście pszczół – śmiała się Marysia. – Lepiej powiedz, co wygrałeś w tym konkursie.

–             Piłkę – odpowiedział, nie przerywając liczenia.

–             To już coś. A są u was prezenty? – zapytała w przestrzeń Marysia.

–             Ja wam opowiem o fajnych prezentach – do rozmowy włączyła się Pani. – Kiedy byłam

               dzieckiem, jeździłam na Wielkanoc do dziadków na Mazury. Otóż po wielkanocnym śniadaniu

               wychodziłam razem z bratem na podwórko. I babcia wskazywała ręką kierunek. Mówiła: „Ty

               musisz szukać tam, a ty tam”.

I ja z moim bratem wyruszaliśmy we wskazanym kierunku na poszukiwania.

–         Ale czego? – dopytywał się Supełek.

–         Zajączka.

–         Musiała pani złapać zająca? Przecież one tak szybko kicają – powiedział Pak.

             Nie, to taka nazwa. Musieliśmy znaleźć gniazdo, w którym zajączek schował dla nas

             prezenty. Tak naprawdę zajączka zastępowała moja babcia. Ale chowała bardzo dobrze.

             Czasem pół dnia spędziliśmy na poszukiwaniach. Prezenty potrafiły być ukryte pod mchem

             albo w dziupli. Kiedyś mój brat znalazł prezent, który przeznaczony był dla mnie. I postanowił

            go sobie zatrzymać. Więc schował go, żeby potem po niego wrócić. Ale kiedy wrócił, prezentu

             już nigdzie nie było.

–             I co? – przeraziła się Blue.

–             Ja strasznie płakałam, że nie mogę znaleźć swojej paczki, więc babcia się zlitowała

              i zaprowadziła mnie do kryjówki. A ona była pusta. Wtedy mój brat się przyznał. Ale też zaczął

               płakać, bo zrozumiał, że skoro schowek jest pusty, to i on nie dostanie mojego prezentu.

             Cała rodzina ruszyła wtedy na poszukiwania. – I co? – emocjonowała się Blue.

–            I nic. Zajączka nigdzie nie było. Okazało się, że mój brat schował prezent w koszu,

             który został załadowany na rower sąsiada. Ten sąsiad przyjechał tylko na chwilę z życzeniami

             i odjechał z koszem, który dała mu babcia, nie przypuszczając, że mój brat zdążył w nim coś

             ukryć. Kiedy sąsiad w domu rozpakował zawartość kosza, ucieszył się, że dostał upominek.

              Ale to była książka o Ronji, córce zbójnika, dla dzieci, więc się domyślił wszystkiego i odwiózł

             mi ją.

–             Powinna była pani dostać także prezent brata – Blue upominała się o sprawiedliwość.

–             Wybaczyłam mu i poszliśmy jeść mazurki – powiedziała Pani.

–             My też chodźmy na obiad – przypomniał sobie Pak. – Może będzie już jakieś faszerowane

                jajko.

Rozmowa dotycząca treści opowiadania: Na jakie święta oczekują dzieci w przedszkolu?;

Jaką przygodę związaną ze Świętami Wielkanocnymi miała Pani?; O jakich zwyczajach wielkanocnych

opowiadała Blue?; O jakich zwyczajach wielkanocnych opowiadał Jacek?

 

3.      Proszę wykonać w książce KARTY 3 str. 21,22

 

4.      Jajko na łyżce” – zabawa ruchowa z elementem równowagi. Dziecko trzyma w ustach łyżką

z jajkiem i przechodzi po np. linii, okrążą stół, przechodzi z pokoju do kuchni itp.

 

5.      „Świąteczne zajączki” – praca plastyczno – techniczna: Potrzebne będą: kubeczek

jednorazowy, lub po jogurcie, lub rolka po papierze toaletowym, kolorowe kartki papieru,

nożyczki, kredki/flamastry, farby, klej. Wykonanie: kubeczki albo rolki oklejamy lub kolorujemy.

Z kartek papieru wycinamy elementy zajączka tj. głowa, uszy, wąsy, oczy, nos (mniejsze

elementy możemy dorysować), ogonek możemy zrobić z waty. Wycięte elementy przyklejamy

do  kubeczka lub rolki papierowej, tak aby powstał zajączek. W podobny sposób możemy zrobić

wielkanocnego kurczaczka lub baranka.

 

                 Mogą one wyglądać tak:

                        

 

                            

 

7.04.2020r. WTOREK         PISANKI, KRASZANKI

 

1.      Bajkowe pisanki U.Piotrowska

   

    Do zajączka przyszła kurka

    Ko ko ko ko zagdakała

Z koszem jajek na pisanki

Mama – kwoka mnie przysłała.

Zając podparł się pod boki: – A to ci dopiero jajka! Namaluję na nich tęczę, i na każdym będzie bajka.

Bajkowe pisanki, bajkowe.

Rozdamy je z dobrym słowem, Świątecznym życzeniem, Wiosennym marzeniem.

Bajkowe pisanki, bajkowe, Wesołą wiodą rozmowę, że wiosna za oknem, że w dyngus ktoś zmoknie.

Rośnie żytko jak na drożdżach

I zieleni się rzeżucha,

Pisankowych opowieści Zając słucha, kurka słucha.

Z bukiecikiem srebrnych bazi

W gości wybrał się baranek, A dla niego mała kurka

Kosz bajkowych ma pisanek.

 

Proszę wybrać z dzieckiem zwrotkę, nauczyć się jej na pamięć i mówiąc ją dzielić wyrazy na sylaby,

pomocne jest klaskanie.

 

2.      Ćwiczenia matematyczne „ liczymy pisanki”

 

1.    Ola włożyła do koszyka 3 pisanki. Zosia dołożyła jeszcze 4 pisanki. Ile pisanek jest w koszyku?

2.    Kasia włożyła do koszyka 2 pisanki. Zosia włożyła 3 pisanki. Przyszedł Staś i też włożył 2 pisanki.

Ile pisanek jest w koszyku?

3.    Mama pomalowała 3 pisanki. Tata pomalował 3 pisanki. Ich synek pomalował tylko 1 pisankę.

Ile pisanek pomalowali razem?

4.    W koszyku było 8 jajek do ozdobienia. Przyszedł Krzyś i potłukł jedno jajko. Ile jajek pozostało

w koszyku?

 

3.      Zabawa ruchowa z elementem liczenia

 

dzieci maszerują lub poskakują, na hasło stop zatrzymują się i słuchają ile razy rodzic zaklaszcze

lub zastuka

 

4.      Proszę o wykonanie w książce Piszę i liczę str. 55

 

5.      „Kraszanki” – wyjaśnienie pojęcia. Kraszanki (zwane też malowankami) to jaja zabarwione

na jeden kolor. Wspólne malowanie jajek. Zachęcamy Państwa do wykorzystania domowych

sposobów, gotując lub mocząc ugotowane jajka w  wywarze z produktów tj.: łupiny cebuli,

esencja z herbaty, mocny wywar z kawy, wywar z buraków, liście czerwonej kapusty, sok

z marchwi, szpinak, kurkuma, curry.

Z pewnością zadanie to będzie dla dzieci świetną zabawą oraz bardzo ciekawym eksperymentem.

 

 

 

8.04.2020 r. ŚRODA    WIELKANOCNE  BABY

 

1.      „ Ze świetami kojarzy mi się ……..”- dzieci i rodzice wymieniają się ze sobą

spostrzeżeniami i opowiadają o wszystkim, co kojarzy im się z Wielkanocą

 

 

2.      „ Czytamy zdania „ 

               Dzieci próbują odczytać zdania poprzez łączenie sylab

 

               Ma-my   jaj-ka od ku-ry.

               Ro-bi-my kres-ki i krop-ki.

               Ma-lu-je-my pi-san-ki.

               Ma-my jaj-ka i far-by.

               Ku-pi-my jaj-ka do do-mu.

 

3.      Pieczemy babkę

 

Babka wielkanocna

 

Składniki:

500 g mąki

350 g cukru

250 g masło

4 jajka

¾ szklanki mleka

3 łyżki kakao

1 łyżka proszku do pieczenia

1 cukier waniliowy 150 g rodzynek

Sposób przygotowania

Utrzeć masło i 250 g cukru. Dodać cukier wanilinowy oraz żółtka. Przesiać mąkę przez sito, dosypać do niej proszek do pieczenia. Naprzemiennie dodawać mleko i utarte żółtka, cały czas mieszając, aż masa będzie gładka. W osobnym naczyniu ubić pianę z białek. Dodać pianę do masy, delikatnie wymieszać. Dosypać rodzynki. Podzielić ciasto na dwie części, do jednej z nich dodać kakao i resztę cukru. Formę na babę (pojemność 1,5 l) posmarować masłem i posypać bułką tartą. Nałożyć ciasto – naprzemiennie kilka łyżek jasnej masy i kilka łyżek ciemnej masy. Piec ciasto w temperaturze 180°C przez 1,5 godziny. Po ostygnięciu posypać ciasto cukrem pudrem.

 

 

 

9.04.2020 r. CZWARTEK       WIELKANOCNY KOSZYCZEK

 

1.       Bajeczka wielkanocna

Agnieszka Galica

Wiosenne słońce tak długo łaskotało promykami gałązki wierzby, aż zaspane wierzbowe Kotki zaczęły

wychylać się z pączków.  

– Jeszcze chwilkę – mruczały wierzbowe Kotki – daj nam jeszcze pospać, dlaczego musimy wstawać?

A słońce suszyło im futerka, czesało grzywki i mówiło:

–             Tak to już jest, że wy musicie być pierwsze, bo za parę dni Wielkanoc, a ja mam jeszcze

tyle roboty.

Gdy na gałęziach siedziało już całe stadko puszystych Kotków, Słońce powędrowało dalej. Postukało

złotym palcem w skorupkę jajka – puk – puk i przygrzewało mocno.

–             Stuk – stuk – zastukało coś w środku jajka i po chwili z pękniętej skorupki wygramolił się

malutki, żółty Kurczaczek.

Słońce wysuszyło mu piórka, na głowie uczesało mały czubek i przewiązało czerwoną kokardką.

–             Najwyższy czas – powiedziało – to dopiero byłoby wstyd, gdyby Kurczątko nie zdążyło na Wielkanoc.

Teraz Słońce zaczęło rozglądać się dookoła po łące, przeczesywało promykami świeżą trawę,

aż w bruździe pod lasem znalazło śpiącego Zajączka. Złapało go za uszy i wyciągnęło na łąkę.

–             Już czas, Wielkanoc za pasem – odpowiedziało Słońce – a co to by były za święta

bez wielkanocnego Zajączka? Popilnuj Kurczaczka, jest jeszcze bardzo malutki, a ja pójdę obudzić

jeszcze kogoś.

–             Kogo? Kogo? – dopytywał się Zajączek, kicając po łące.

–             Kogo? Kogo? – popiskiwało Kurczątko, starając się nie zgubić w trawie.

–             Kogo? Kogo? – szumiały rozbudzone wierzbowe Kotki.

A Słońce wędrowało po niebie i rozglądało się dokoła, aż zanurzyło złote ręce w stogu siana

zaczęło z kimś rozmawiać.

– Wstawaj śpioszku – mówiło – baś, baś, już czas, baś, baś.

A to „coś” odpowiedziało mu głosem dzwoneczka: dzeń – dzeń, dzeń – dzeń.

Zajączek z Kurczątkiem wyciągali z ciekawości szyje, a wierzbowe Kotki pierwsze zobaczyły,

że to „coś” ma śliczny biały kożuszek i jest bardzo małe.

– Co to? Co to? – pytał Zajączek.

– Dlaczego tak dzwoni? – piszczał Kurczaczek.

I wtedy Słońce przyprowadziło do nich małego Baranka ze złotym dzwonkiem na szyi.

– To już święta, święta, święta – szumiały wierzbowe Kotki, a Słońce głaskało wszystkich

promykami, nucąc taką piosenkę:

W wielkanocny poranek

Dzwoni dzwonkiem Baranek, A Kurczątko z Zającem Podskakują na łące.

Wielkanocne Kotki,

Robiąc miny słodkie,

Już wyjrzały z pączka, Siedzą na gałązkach. Kiedy będzie Wielkanoc Wierzbę pytają.

Rozmowa dotycząca treści opowiadania: Co robiło Słońce?; Kogo obudziło jako pierwsze,

drugie, kolejne?; Dlaczego Słońce budziło Kotki, Kurczaczka, Zajączka i Baranka?; Jakie

święta zbliżają się do nas wielkimi krokami?

 

2.      „Wielki gwar w kurniku” – zabawa dydaktyczna, przeliczanie w zakresie 7.

 

    W kurniku mieszka 6 kur i jeden kogut. Ile ptaków mieszka w kurniku?

W kurniku po prawej stronie są 4 grzędy i po lewej stronie też są 3 grzędy. Ile grzęd jest w kurniku?

       Kwoka ma 2 kurczątka żółte i 5 kurczątek białych. Ile pisklaków ma razem kwoka?

W kurniku było 8 kur. Nagle wpadł do kurnika lis i jedna kura wybiegła z kurnika.

Ile kur pozostało w środku?

W kurniku było 10 kur. Nagle wpadł do kurnika lis i 3 kury wybiegły z kurnika.

Ile kur pozostało w środku?

 

3.      KOSZYCZEK WIELKANOCNY Z PLASTELINY LUB MASY SOLNEJ

  

Proszę przygotować dziecku małe pudełeczko( po jogurcie, serku itp.)  będzie ono koszyczkiem,

do środka będą dzieci wkładać wszystko to co powinno znaleźć się w koszyczku wykonane

z plasteliny, masy solnej, modeliny.

 

 

4.      Proszę o wykonanie w książce Piszę i liczę str. 54

 

 

 

10.04.2020 r. PIĄTEK          WIELKANOCNY STÓŁ

 

1.      Śmigus

Maria Konopnicka

Panieneczka mała

Rano dzisiaj wstała:

Śmigus! Śmigus!

Dyngus! Dyngus! Bo się wody bała.

Panieneczka mała

W kątek się schowała:

Śmigus! Śmigus!

Dyngus! Dyngus!

Bo się wody bała.

Panieneczka mała

Sukienkę zmaczała:

Śmigus! Śmigus!

Dyngus! Dyngus!

Choć się wody bała.

Rozmowa dotycząca treści wiersza: Co to jest śmigus-dyngus?; Jakiego dnia odchodzimy śmigus

dyngus?; Jak inaczej nazywamy ten dzień?; Czy można się obrazić na osobę, która poleje nas wodą?;

Co to znaczy mieć umiar w polewaniu wodą?

 

PROSZĘ O NAUCZENIE SIĘ NA PAMIĘĆ WIERSZA

 

2.      Quiz wielkanocny:

 

  Święta Wielkanocne obchodzimy zawsze

a) zimą                 b) jesienią                  c) wiosną.

 

Jajka pomalowane jednym kolorem nazywamy

a) pisankami b) kraszankami c) drapankami.

 

Śmigus–dyngus, czyli zwyczaj polewania wodą obchodzimy w:

a) lany wtorek     b) laną niedzielę       3) lany poniedziałek.

 

Malowane jajka w różne wzorki nazywamy

      a) piosenkami      b) pisarkami,             c) pisankami.

 

Podczas śniadania wielkanocnego dzielimy się

      a) opłatkiem    b) jajkiem        c) chlebem.

 

       Co święcimy w Niedzielę Palmową?

    a) Jajka.       b) Chleb.         c) Palmę.

 

Jak nazywamy koszyczek z jedzeniem, który święcimy w Wielką Sobotę?

a) Plecionka.       b) Święconka.           c) Wędzonka.